SZUKAJĄC, WĘDROWAŁAM POPRZEZ KULTURY I RELIGIE…

Na przestrzeni wieków i wcieleń… byłam już wszędzie… we wszystkich kulturach, tradycjach i religiach.

Będąc wszędzie poznałam to co było, pokochałam te wszystkie miejsca, ich sztukę, artyzm i język. Zaadoptowałam i wchłonęłam czyniąc nierozerwalną cześcią mnie samej.

Szukając Prawdy wędrowałam poprzez kultury i religie poznając je dogłębnie, teraz zaś łącząc to wszystko razem, mogę ujrzeć całość.

Wiele razy próbowałam przypisać siebie do jakiejś kultury: atlantydzkiej, egipskiej, tybetańskiej, hinduskiej, japońskiej, chińskiej, druidzkiej czy innej… i zawsze czułam zagubienie, bo myślałam, że mogę wybrać tylko jedno z nich…
teraz wiem…
nie jestem żadnym z nich w całości ale jestem każdym z nich po trochu, a one same stanowią całość we mnie.

Nie muszę niczego wybierać, ani z niczego rezygnować, bo wielkość duszy pozwala zgromadzić wszystko razem, tworząc w ten sposób niespotykaną, jedyną w swoim rodzaju, całość – mnie.

Ewa S.