Któż temu zaprzeczy,
Któż śmie w to wątpić,
Któż w to nie wierzy,
Niechaj zajrzy w me oczy.

Niechaj zajrzy w me oczy,
Niechaj zajrzy w mą duszę,
A całą prawdę zobaczy,
A całą prawdę usłyszy.

A całą prawdę usłyszy,
A całej prawdy doświadczy,
O Mej Anielskiej duszy,
Co złotem Miłości błyszczy.

Co złotem Miłości błyszczy,
Co złotem Miłości się mieni,
Jam Anioł pełny chwały,
I nic tego już nie odmieni.

I nic tego już nie odmieni,
Nic tego już nie ukryje,
Jam Anioł Bożej Miłości,
W Miłości się obmyję.

W Miłości się obmyję,
W Miłości się oczyszczę,
Miłością się otoczę,
Skrzydła anielskie rozwinę.

Skrzydła anielskie rozwinę,
Oczy anielskie otworzę,
Duszę mą uzdrowię,
Bo Ja jestem Aniołem.

11.07.2005